Popatrz na tęczę
Nim Twoje oczy pereł deszczem
Spłyną na skraju morskiej toni
Popatrz na tęczę... Nie płacz jeszcze
Bo czasem szkoda łzę uronić
Nim morska woda łzy pochłonie
Słone jak jego własna toń
Popatrz na tęczę! Śmiej się do niej!
Ktoś złapie Twoją kruchą dłoń
Ktoś spojrzy w Twoje smutne oczy
Ktoś będzie blisko i o świcie
Pocałunkami Cię otoczy
Zmieniając w tęczę Twoje życie
Spłyną na skraju morskiej toni
Popatrz na tęczę... Nie płacz jeszcze
Bo czasem szkoda łzę uronić
Nim morska woda łzy pochłonie
Słone jak jego własna toń
Popatrz na tęczę! Śmiej się do niej!
Ktoś złapie Twoją kruchą dłoń
Ktoś spojrzy w Twoje smutne oczy
Ktoś będzie blisko i o świcie
Pocałunkami Cię otoczy
Zmieniając w tęczę Twoje życie
© Wszelkie prawa zastrzeżone