Unieś mnie rzeko
Gdzie oceanów bezkresne wody
Mgłą otulone gęstą jak mleko
Co skrywa wyspy życia szczęśliwe
Unieś mnie rzeko
Ku wodospadom w tęczy skąpanym
Ku wrotom ujścia twego daleko
Mijając mosty życia spalone
Prowadź mnie rzeko
I chociaż ciągle sił mi brakuje
By móc sterować łodzią kaleką
Nie zechcę nigdy ukryć się w porcie
Porwij mnie rzeko
Wszystko co w życiu zdobyć zdołałem
Ukryję w skrzyni i zamknę wieko
Jak skarb piratów w twe fale rzucę
Zabierz ją rzeko
Mgłą otulone gęstą jak mleko
Co skrywa wyspy życia szczęśliwe
Unieś mnie rzeko
Ku wodospadom w tęczy skąpanym
Ku wrotom ujścia twego daleko
Mijając mosty życia spalone
Prowadź mnie rzeko
I chociaż ciągle sił mi brakuje
By móc sterować łodzią kaleką
Nie zechcę nigdy ukryć się w porcie
Porwij mnie rzeko
Wszystko co w życiu zdobyć zdołałem
Ukryję w skrzyni i zamknę wieko
Jak skarb piratów w twe fale rzucę
Zabierz ją rzeko
© Wszelkie prawa zastrzeżone